Esperanto na Śląsku
Esperanto en Silezio

 
Esperamto na Śląsku (strona główna)
Historia śląskiego ruchu esperanckiego
Historia katolickiego ruchu esperanckiego na Śląsku
Kronika ruchu esperanckiego na Śląsku
Nasze gry językowe
Rola esperanta w kształtowaniu tożsamości europejskiej
Spacery wrocławskich esperantystów i ich sympatyków
Wrocław i jego miasta partnerskie
Esperanto en Silezio (ĉefpaĝo)
Historio de la silezia Esperanto-movado
Historio de la katolika Esperanto-movado en Silezio
Kroniko de la Esperanto-movado en Silezio
Niaj lingvaj ludoj
Rolo de Esperanto en formado de la eŭropa identeco
Promenadoj de vroclavaj esperantistoj kaj iliaj simpatiantoj
Vroclavo kaj ĝiaj partnerurboj
 
Klub Esperanto-Wrocław (Fejsbuk) Klub Poligloty Genealogia piosenki Siedziba ŚZE Statut ŚZE

Edward T. Wojtakowski

Historia śląskiego ruchu esperanckiego

Wstęp

Śląsk usytuowany na styku pięciu kultur: czeskiej, łużyckiej, niemieckiej, polskiej i słowackiej, był zawsze żywym centrum ruchu esperanckiego. Zanim Ludwik Zamenhof opublikował swój pierwszy podręcznik, na Uniwersytecie Wrocławskim studiowało dwóch wielkich Polaków Benedykt Dybowski (1857-1858) i Antoni Grabowski (1880-1884). Obaj nauczyli się esperanta już poza Śląskiem, lecz prawdopodobnie etos Uniwersytetu Wrocławskiego (Uniwersytet „Viadrina“ przeniesiony w 1811 z Frankfurtu nad Odrą do naszego miasta), na którym studiowali studenci z różnych krajów, sprawił, że w przyszłości zainteresowali się oni językiem międzynarodowym. Z okresu pierwszego dziesięciolecia esperanta brak nam informacji z terenu Śląska. Prawdopodobnie L. Zamenhof skoncentrował w tym czasie swą kampanię informacyjną na innych regionach, a poza tym pierwsze 15 lat to historia odizolowanych esperantystów i prowadzonych przez nich nieustannych dysput językowych. Ludwik Zamenhof i członkowie jego rodziny wielokrotnie przejeżdżali przez Śląsk w drodze na kongresy esperanckie lub powracając z nich. Kilkakrotnie Zamenhof zatrzymywał się w śląskich kurortach dla podratowania zdrowia: w Dusznikach-Zdroju (1906 i 1909) oraz w Szczawnie-Zdroju (1912). Cezurę w historii śląskiego ruchu esperanckiego stanowiły obie wojny światowe, upadek stalinizmu (1956) i upadek systemu totalitarnego (1989). Dlatego należy podzielić ją na pięć części.

Pierwszy okres 1897-1918

Do końca pierwszej wojny światowej 88.7% Śląska należało do Niemiec (Śląsk pruski), a 11.3% do Austrii (Śląsk austriacki). Zgodnie ze spisami ludności z roku 1900 (Śląsk austriacki) i 1905 (Śląsk pruski) ojczystymi językami Ślązaków były: niemiecki (3.912.299 osób), polski (1.441.863 osób), czeski (222.098 osób), łużycki (24.566 osób), inne języki (5.569 osób).

Śląsk pruski

Pierwszym śląskim esperantystą był Curt Walther, urzędnik pocztowy z Jeleniej Góry, który nauczył się esperanta w 1897 r. w wieku 29 lat. Prawdopodobnie wkrótce opuścił Śląsk, bo brak informacji o jego dalszej działalności na Śląsku. Być może jest on identyczny z wymienionym w Encyklopedii Esperanckiej Carlem Walterem, wydawcą książek esperanckich, który urodził się 26 października 1868 r. w Stuttgarcie.

W 1904 roku powstało Koło Esperantystów w Kłodzku, które jednak po kilku miesiącach zaprzestało działalności. W 1905 r. pojawił się we Wrocławiu Rudolf Janas, który zainteresował esperantem 9 innych osób. W dniu 12-tego kwietnia 1905 r. założyli oni Koło Esperanckie. Jego prezesem został Rudolf Janas. Nie wszyscy kontynuowali naukę, lecz w następnym roku przybył do Wrocławia handlowiec Karol Wallon, urodzony w Pszczynie na Górnym Śląsku. Z jego inicjatywy ponownie grupa się uaktywniła. Prezesem został doktor Geldner, wiceprezesem Karol Wallon, a Rudolf Janas sekretarzem i skarbnikiem. Dalszy rozwój grupy był już zapewniony, w sytuacji gdy Rudolf Janas przeniósł się do Poznania, gdzie w roku 1908 również założył kolejne Koło Esperantystów.

W latach 1906-1909 powstały dalsze grupy esperanckie w Międzyborzu, Görlitz, Opolu, Świdnicy, Gliwicach, Głuszycy Górnej, Legnicy i Lubaniu. W kilku miastach działało już nawet kilka grup esperanckich. Specjalnie duże zainteresowanie esperantem wykazali handlowcy. Bardzo popierały esperanto Izby Handlowe w Görlitz, Legnicy i Świdnicy. Na podkreślenie zasługuje aktywna działalność Arnolada Berhrenda z Wrocławia, doktora Huebnera ze Świdnicy i Ferdynanda Mally'ego z Görlitz. Ten ostatni założył aż 11 grup esperanckich w zachodniej części Śląska.

W niedzielę dnia 22 sierpnia 1909 r. - a więc niemal przed stuleciem - esperantyści z Wrocławia, Gliwic i Świdnicy zorganizowali wycieczkę do Dusznik-Zdroju, aby się spotkać z Ludwikiem Zamenhofem i jego rodziną, którzy wypoczywali tu przed podróżą na 5-ty Światowy Kongres Esperantystów w Barcelonie.

Ludwik Zamenhof ze śląskimi esperantystami (Duszniki-Zdrój 22.08.1909)
Ludoviko Zamenhof  kun sileziaj esperantistoj (Bad Reinerz 22.08.1909)

We Wrocławiu powstała także pierwsza na Śląsku Grupa Katolików Esperantystów, w której działali panowie Brucks i Wolf oraz panie Gernoth, Reichel i Wojciechowska. W 1910 r. powstała Grupa Robotników Esperantystów, która propagowała język esperanto w środowiskach robotniczych i organizowała liczne prelekcje i wycieczki. Thielking z Wrocławia uruchamił w 1912 r. „Internacia Laborkonsularo“, czyli instytucję konsulów pracy.

W 1910 r. na Górny Śląsk przybywał na pewien okres znany aktywista esperancki Paul Tarnow, który zebrał odizolowanych esperantystów i przygotował grunt do powołania Górnośląskiej Ligi Esperanckiej, w skład której weszły grupy esperanckie z Bytomia, Chebzia, Gliwic, Głubczyc, Królewskiej Huty, Miechowic, Tarnowskich Gór i Zabrza. Do najaktywniejszych górnośląskich esperantystów z tego okresu należeli: Max Fleischer z Królewskiej Huty, A. Skorupa i Hans Śliwka z Gliwic, doktor Lazarek z Zabrza, doktor Fedor Schmey z Bytomia oraz Bluschke.

W 1911 r. Ferdynand Mally z Görlitz wydał podręcznik do nauki esperanta. W tym samym roku Arnold Behrendt z Wrocławia wydał słownik fachowy dotyczący poczty i telekomunikacji, a w l912 roku także podręcznik. Wrocław był siedzibą Międzynarodowej Ligi Esperantystów Pocztowców i w latach 1911-1914 ukazywało się tu czasopismo „Poŝta Esperantisto“ (Esperantysta Pocztowiec).

Wrocławscy esperantyści bardzo energicznie włączyli się do popularyzacji odbywających się w 1913 r. wystaw historycznej i ogrodniczej oraz inauguracji Hali Stulecia. Z pomocą Urzędu Miejskiego wydano w języku esperanto prospekty o mieście i wystawie, a także 24-stronicowy przewodnik po Wrocławiu. Magistrat Wrocławia został członkiem Powszechnego Związku Esperantystów (Universala Esperanto-Asocio -UEA), aby ułatwić sobie zebranie materiałów na wystawę i wykorzystać organizacje esperanckie do rozpropagowania wystawy w świecie. W ramach tych wystaw, w dniu 10 sierpnia 1913 r., odbył się Wrocławski Dzień Esperancki z interesującym całodziennym programem.

Pierwszym delegatem Powszechnego Związku Esperantystów (UEA) we Wrocławiu był Arnold Behrendt (1909-1910). W latach 1910-1913 delegatem UEA był Georg Mahn, który około 1913 r. przeniósł się do Berlina. Następnym długoletnim wrocławskim delegatem UEA został Siegmund Freund (1914-1933). Dnia 24-tego czerwca 1916 r. Ludwik Zamenhof przesłał mu telegram z gratulacjami z okazji narodzin jego syna, który otrzymał imiona: Ludwik Łazarz.
Szybki marsz Esperanta na Śląsku przerwał nagły wybuch pierwszej wojny światowej. Wielu esperantystów zostało wcielonych do armii, kilku za zasługi na froncie otrzymało żelazne krzyże, inni zginęłi na wojnie i pozostały im krzyże drewniane. Pomimo tych dramatycznych wydarzeń odbywały się nieregularne spotkania wrocławskich esperantystów. W 1916 r. uczestniczył w nich doktor Felix Zamenhof, brat Ludwika, który czasowo przebywał na Śląsku.
W 1916 r. przebywał w Jeleniej Górze osiemnastoletni Austriak Eugen Wüster, który później zajmował się terminologią techniczną. Razem z doktorem Galle założył w stolicy Karkonoszy Koło Esperantystów.

Śląsk austriacki

W 1912 r. na Śląsk Austriacki przybył Rudolf von Lidl, który prowadził liczne kursy w szeregu miejscowościach Śląska Cieszyńskiego. W tym samym roku w Cieszynie powstało Koło Esperantystów.

Drugi okres 1919-1945

Zakończyła się I wojna światowa, powstało lub odrodziło się wiele nowych krajów w Europie. Cześć Pruskiego Śląska weszła w skład odrodzonej Polski. Śląsk Austriacki został podzielony pomiędzy Polskę i nowopowstałe państwo czechosłowackie. We wszystkich częściach Śląska, należących obecnie do trzech krajów, esperantyści ochoczo zabrali się do działalności.

Śląsk niemiecki

Na Dolnym Śląsku uaktywnili się esperantyści we Wrocławiu, Świdnicy i Strzegomiu. Powstały nowe grupy w Świebodzicach i Wałbrzychu. We Wrocławiu najaktywniej pracuje Maksymilian Mielert, nauczyciel w Gimnazjum Świętego Macieja, które mieściło się w budynku obecnej biblioteki Ossolineum). W gimnazjum tym odbywały się kursy dla dorosłych, powstało także Szkolne Koło esperantystów „Amikaro“. W szkole tej uczyło się esperanta 90 uczniów, a w szkole realnej 82 uczniów. M. Mielert pełnił funkcję prezesa Katolickiej Grupy Esperanckiej „Unueco“ i wygłaszał prelekcje w różnych miastach. To właśnie z jego inicjatywy w dnia 4 października 1919 roku powstała we Wrocławiu Liga Katolików Esperantystów w Niemczech. Do Zarządu tego stowarzyszenia zostali wybrani esperantyści z Wrocławia, Świdnicy i Bydgoszczy. Z tej okazji w kościele Świętego Macieja została odprawiona Msza św. ze śpiewami w języku esperanto i kazaniem, które wygłosił po esperancku ksiądz Edward Becker z Bydgoszczy. W maju 1922 roku kapłan ten przeniósł się do Wrocławia i do końca swego życia aktywnie uczestniczył w katolickim ruchu esperanckim na Śląsku (zmarł w 1930 r.).

Powstała Śląska Liga Esperancka z siedzibą we Wrocławiu i lokalnymi jednostkami na terenie całego niemieckiego Śląska. Uaktywniła się młodzież esperancka, która w 1921 r. założyła we Wrocławiu lokalną grupę Związku Młodych Esperantystów Niemieckich. Najaktywniejszymi działaczami młodzieżowymi byli Georg Habellok i Kurt Bujakowski. W dniach 3-5 czerwca 1922 roku odbył się we Wrocławiu 11-ty Niemiecki Kongres Esperancki z udziałem ponad 500 uczestników. Dnia 16-tego czerwca 1924 roku Radiostacja Wrocław zaczęła nadawanie regularnych cotygodniowych audycji w języku esperanto, które zostały przerwane w 1933 r., po dojściu do władzy nazistów. Od 18 listopada 1925 roku audycje te były retransmitowane przez stację przekaźnikową w Gliwicach.

W Strzegomiu aktywnie działał Karl Kliem. Oddelegowany do pracy w urzędach skarbowych w Bystrzycy Kłodzkiej i Lwówku Śląskim, założył tam grupy esperanckie. Mieszkając w Bystrzycy Kłodzkiej często odwiedzał uzdrowisko Duszniki-Zdrój i czynił starania o upamiętnienie trzykrotnego pobytu Ludwika Zamenhofa w tym mieście. Kamień pamiątkowy został uroczyście odsłonięty dnia 9 sierpnia 1931 r.

Inauguracja kamienia pamiątkowego ku czci Ludwika Zamenhofa w Dusznikach-Zdroju. Przemawia burmistrz dr Goebel.
 W@ głębi pensjonat „Metropole“ (obecnie DW „Rondo“), po prawej pensjonazt „Hubertus“.

(foto el kolekto de IEM Wien)

Bardzo aktywnie działali w tym okresie esperantyści w Jeleniej Górze i okolicznych miejscowościach; w Cieplicach, Sobieszowie, Kowarach i Kamiennej Górze.

Dwaj wymienieni powyżej wrocławscy aktywiści opuścili Śląsk i zaczęli działać w Berlinie. Podczas I wojny światowej lub zaraz po jej zakończeniu Arnold Behrendt, który został redaktorem „Germana Esperantisto“ i przewodniczącym Niemieckiego Związku Esperantystów (GEA). Około 1930 roku Georg Habellok, który został sekretarzem i kierownikiem biura GEA.

Na Górnym Śląsku rozwijali energiczną działalność esperantyści w Bytomiu, Opolu i Raciborzu. W 1919 roku w Opolu uczyli się esperanta trzej młodzi bracia Fethke: Jan, Edmund i Stefan, którzy po dwóch latach przenieśli się z rodzicami do Bydgoszczy. Jan Fethke (pseudonim Jean Forge) był autorem wielu oryginalnych powieści esperanckich i znanym reżyserem filmowym. Przewodniczący grupy opolskiej dr Langer prowadzi w roku 1922 kurs dla pocztowców. W Opolu powstała Grupa Esperantystów Policjantów i Grupa Esperantystów Robotników, a w Bytomiu Towarzystwo Esperantystów Katolików i Miłośników Pokoju "Frateco" (Braterstwo). Nauczyciel Walter Knopf prowadzi kursy w szkole realnej. W Raciborzu zaś nauczał esperanta Klemens Wieczorek.

Przed Olimpiadą odbywającą się w 1936 r. w Berlinie, szef Gestapo wydał dekret na mocy którego do dnia 15-tego lipca tego roku wszystkie organizacje esperanckie musiały zaprzestać swej działalności. Ruch esperancki na niemieckim Śląsku zamarł. Pamiątkowy głaz z Dusznik-Zdroju ukryto w głębokim lesie. Esperantyści mieli nadzieję, że nazizm przeminie i pomnik stanie ponownie w Parku Zdrojowym, co stało się faktem po zakończeniu II wojny światowej i naszym polskim powrocie na Ziemie Piastowskie.

Śląsk polski

W polskiej części Śląska aktywnie działały grupy esperanckie w Brzezince, Chorzowie, Dąbrówce Małej, Janowie, Katowicach, Królewskiej Hucie połączonej z Chorzowemw 1934 r., Lipinach, Nowej Wsi, Roździeniu, Szopienicach i Wielkich Hajdukach. Ze szczególną ofiarnością prowadzili działalność na rzecz popularyzacji esperanta: Emil Kołodziej z Królewskiej Huty i Jan Tichawski z Katowic, który w 1929 roku zakłada wydawnictwo „Mondlingvo“. Ukazał się podręcznik Jana Tichawskiego ze słownikiem esperancko-polsko-niemieckim i wyjaśnieniami gramatycznymi w języku polskim i niemieckim, przeznaczony dla mieszanej ludności Śląska. W 1931 r. Wydawnictwo „Mondlingvo“ wydało trzy publikacje Ludwika Krysty: Marionetaj ludoj, ilia prezentado, kaj unu „Terpoma tragedio“; Pri la prononcado de Esperanto i La senvola svatanto. Unuakta teatraĵo kun kanto de „Krystalo“.

Podczas gdy w niemieckiej części Śląska energicznie rozwijał się katolicki ruch esperancki, w polskiej części natrafiał na liczne przeszkody. Aby przełamać tę obojętność bardzo aktywnie pracował ksiądz Paweł Janik, który urodził się w 1895 r. w Haatsch (obecnie Hať na Śląsku Czeskim), studiował teologię we Wrocławiu i został wyświęcony przez kardynała Bertrama. Pracował jako wikary w Nędzy, Łagiewnikach Śląskich, Tarnowskich Górach i Chorzowie. Około 1928 r. ksiądz Janik założył Dział Propagandowy Polskiej Katolickiej Unii Esperanckiej (PKUE), który był filią Międzynarodowej Katolickiej Unii Esperanckiej (IKUE), lecz nie stanowił samodzielnej organizacji polskich esperantystów katolików. Na temat założenia takiej organizacji ksiądz P. Janik dyskutował w 1929 r. z księdzem Georgesem Ramboux z Paryża, redaktorem czasopisma „Espero Katolika“. Jednak w 1930 roku ksiądz P, Janik został niespodziewanie powołany na proboszcza nowoutworzonej parafii w Świerklanach. Z powodu nawału pracy związanej z tworzeniem tej parafii i budową kościoła, dopiero w 1938 r. udało mu się powołać Polską Katolicką Ligę Esperancką z siedzibą w Świerklanach, której działalność po roku przerwała druga wojna światowa. Drugim ośrodkiem katolickiego ruchu esperanckiego na polskim Śląsku była Nowa Wieś, która obecnie stanowi część Rudy Śląskiej. Działało w niej Katolickie Koło Esperantystów. Liczne kursy esperanta prowadziła tutaj Klara Borzykowska.
Wiktor Ptok, urodzony w Chorzowie, uczył się esperanta u księdza Pawła Janika. Później, jako uczeń gimnazjum Ojców Oblatów w Lublińcu, aktywnie propagował esperanto i założył koło ORE (Oblata Rondo Esperantista). Wyszło z niego wielu księży esperantystów, między innymi Henryk Paruzel, który po drugiej wojnie światowej kontynuował ideę księdza P. Janika.

Śląsk czeski

Ludwig Krysta działał w podzielonym Cieszynie propagując esperanto w obu częściach miasta i prowadząc kursy dla ludności polskiej i niemieckiej. Na Śląsku Czeskim ruch esperancki początkowo rozwijał się głównie wśród ludności niemieckiej, ale powstają także czeskie i polskie grupy esperanckie. L. Krysta założył w 1931 roku Regionalną Ligę Esperancką, w której współpracują esperantyści należący do trzech narodowości: Czesi, Niemcy i Polacy. W tym samym roku śląski aktywista Antonin Slanina opuszcza Śląsk, aby aktywnie działać na rzecz esperanta w północnych Czechach i Pradze.
Dnia 8 maja 1927 roku odbyło się pierwsze spotkanie esperantystów na szczycie Czantorii w Beskidzie Śląskim zorganizowane przez czeskich esperantystów. Uczestniczyli w nim Czesi, Niemcy, Polacy, Słowacy i Węgrzy, łącznie 111 osób. Spotkanie prowadził Ludwik Krysta. Spotkania na Czantorii odbywały się odtąd corocznie aż do roku 1938. Po drugiej wojnie światowej odnowiono tę tradycję w 1948, ale w okresie stalinizmu bezpośrednie rozmowy Polaków i Czechów na szczycie Czantorii nie były możliwe.

W 1937 roku małżeństwo Eryka i Henryk Seppikowie z Estonii przez kilka miesięcy propagowali esperanto i prowadzili kursy na Czeskim Śląsku, w miejscowościach: Bohumin, Doubrava, Lazy, Moravská Ostrava, Orlová, Petřvald, Slezká Ostrava, Třinec i Vítkovice. Łącznie uczestniczyło w tych spotkaniach (kursy, prelekcje, lekcje pokazowe, uroczystości zakończenia kursów) ponad 11.000 osób. Ich praca bardzo wzmocniła ruch esperancki w tym regionie, dlatego też po drugiej wojnie światowej znakomicie się tutaj rozwinął, podczas gdy w pozostałej części Śląska odradzał się niestety z wielkim trudem.

Druga wojna światowa i jej konsekwencje

Nadszedł wrzesień 1939 r. W miesięczniku „Esperanto“, organie Światowego Związku Esperantystów, czytamy: „Ponownie szaleje wojna. Zaledwie znikły ślady poprzedniej i wydawało się ostatniej wojny; złośliwe fatum ponownie ciągnie ludzkość ku przepaści. Jak my esperantyści winniśmy się ustosunkować do tych wydarzeń zmieniających świat i społeczeństwo? Pamiętajmy, że nasz ruch kwitnący w Niemczech, Austrii i Czechosłowacji został zdruzgotany przez reżym narodowosocjalistyczny. Za pomocą broszur rozpowszechnianych w milionach egzemplarzy, nasz ruch był oczerniany. Wielu niemieckich esperantystów było prześladowanych, niektórzy do dziś znajdują się pod policyjnym dozorem. Dalsze sukcesy tego reżymu wymazałyby naszą sprawę całkowicie. Nasz stosunek nie może być inny, niż pragnienie, aby zatriumfowało prawo i sprawiedliwość dla wszystkich!

Podczas gdy grzmią działa i wyje propaganda w eterze, my esperantyści pozostajemy w przekonaniu o słuszności naszych usiłowań. Miejmy silną nadzieję, że po obecnych działaniach wojennych zrealizuje się to, co wyraził nasz mistrz
ĝis la bela sonĝo de l'homaro
por eterna ben' efektiviĝos“.
póki piękne marzenie ludzkości
nie zabłyśnie nam wieczystą tęczą.
(słowa hymnu esperantystów w tłumaczeniu Leo Belmonta)

Józef Raška, niezmordowany aktywista z regionu Ostrawy, aresztowany 16 sierpnia 1941 r. za udział w podziemnym ruchu oporu, był więziony w Nowym Jičinie. Morawskiej Ostrawie, Opawie, Mirovie i Wrocławiu. Po długotrwałych torturach został rozstrzelany we Wrocławiu 16 kwietnia 1943 r.

Mimo prześladowań podczas wojny odbywało się potajemne nauczanie esperanta. W 1983 r. spotkałem człowieka, który chociaż nie był esperantystą, ale znał na pamięć modlitwę „Ojcze nasz“ w tym języku, której się nauczył od współwięźniów podczas pobytu w obozie koncentracyjnym.

Jaki był wojenny i powojenny los esperantystów śląskich? Klemens Wieczorek z Raciborza, który już w 1935 roku mieszkał w Görlitz, w 1946 r. mieszkał w Löbau (Saksonia). Ernest Gaffert, esperantysta z Opola, zmarł 8 maja 1942 r. w obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu. Max Mielert z Wrocławia zmuszony do opuszczenia Śląska, mieszkał w Bambergu i Monachium († 1959). Josef Kunert z Opawy przebywał w 1946 r. w obozie dla uchodźców w Obermedlingen. A inni? Teraz inaczej widzimy problem wysiedlenia Ślązaków pochodzenia niemieckiego, ale w 1945 r., po ponad pięcioletnim okrutnym prześladowaniu narodów słowiańskich, panowały powszechnie niesprawiedliwe postawy odwetu wobec narodu niemieckiego jako całości. Polscy intelektualiści, którzy mogliby apelować o humanizm i szacunek dla wczorajszych wrogów, w większości wyginęli w nazistowskich i sowieckich obozach koncentracyjnych, a prości ludzie czasami naśladowali nazistowskie i sowieckie metody, które obserwowali w ciągu pięciu minionych lat.

Orać bruzdę i siać nadzieję

Na Górnym Śląsku, jak tylko skończyła się okrutna wojna, rozpoczęli działalność: Emil Kołodziej, Franciszek Mikunda i Jan Tichawski. Na Czeskim Śląsku uaktywnili się ponownie: Stanisław Chaloupka, Józef Dvořaček, Antonin Glet, Józef Hanzelka. Alfons Kermel, Alojzy Kubala, Jan Taraba, Vladimír Slaný i wielu, wielu innych. Na pozbawiony esperantystów Dolny Śląsk przybyło kilku esperantystów z innych regionów : Janina Ender, Jakub Garbar, Eugeniusz Matkowski, Eugeniusz Misiurewicz, Józef Popiołek, Roman Sakowicz i Marian Tyszkiewicz. Przybyli, aby zgodnie ze wskazaniami wybitnego francuskiego esperantysty Teofila Carta (1855-1931), orać bruzdę i siać nadzieję. Bardzo silny ruch esperancki na Górnym Śląsku oraz na Śląsku Czeskim wymaga osobnego opracowania. Dlatego tutaj zostanie przedstawiony wyłącznie powojenny ruch esperancki na Dolnym Śląsku.

Trzeci okres: 1945-1955

Skończyła się okrutna wojna. Esperantyści powrócili do domu z wojska, obozów koncentracyjnych, prac przymusowych. Nie od razu mieli możliwość rozpoczęcia esperanckiej działalności. Musieli odbudować swoje domy, ukończyć przerwane studia, znaleźć nową pracę. Wielu szukało zaginionych członków rodziny. Niektórym udało się połączyć z rodziną, drudzy boleśnie przeżywali wiadomość o utracie bliskich, np. Jakub Garbar, którego żona i dzieci zostały zamordowane w Treblince. Wielu musiało porzucić swe domy i zacząć życie od nowa na Dolnym Śląsku.

Jakub Garbar osiedlił się w Jeleniej Górze i tu w roku 1947 powstaje pierwszy na Dolnym Śląsku Oddział Związku Esperantystów w Polsce. Prezesem został Stefan Górka, a sekretarzem Jakub Garbar. W tym samym roku w Wałbrzychu kursy esperanta prowadzi Eugeniusz Matwiejczuk, a we Wrocławiu nawiązują ze sobą kontakty przybyli z różnych stron esperantyści i zakładają nieformalne koło esperantystów. Na kolejnym zebraniu w dniu 14 lutego 1948 prezesem wrocławskiego koła został Józef Popiołek, sekretarzem Eugeniusz Misiurewicz, a członkiem Zarządu Jacek Piątkowski, jednocześnie wystąpiono do Zarządu Głównego ZEP w Warszawie z wnioskiem o powołanie oddziału ZEP we Wrocławiu.

Zebranie założycielskie Oddziału Wrocławskiego> Związku Esperantystów w Polsce odbyło się w dniu 18 marca 1948 roku. Członkami założycielami byli: Janina Ender, Stefan Frejtak, Lechosław Gwiazdowski, Stanisław Michalkiewicz, Józef Mielcarek, Eugeniusz Misiurewicz, Ryszard Nowakowski, Bogdan Opolski, Jacek Piątkowski, Urszula Przybyło, Kazimierz Raczko, Zygmunt Sagan i Mieczysław Sambor. Przewodniczącym został inż. Eugeniusz Misiurewicz - nauczyciel w Technikum Budowy Silników, wiceprzewodniczącym Jacek Piątkowski, sekretarzem Kazimierz Raczko, skarbnikiem Stanisław Michalkiewicz, członkiem Zarządu Stefan Frejtak. Siedzibą Oddziału była Biblioteka „Książka na Śląsk“ Sergiusza Kazanowicza (Rynek 50). W 1948 roku zorganizowano 3 kursy języka esperanto, które prowadzili Eugeniusz Misiurewicz i Tadeusz Jarzębowski, student astronomii, który na drugim Walnym Zebraniu zostaje przewodniczącym Oddziału.

foto

W dniu 19 czerwca 1948 roku w Dusznikach-Zdroju odbyło się ponowne odsłonięcie kamienia pamiątkowego ku czci Ludwika Zamenhofa, usuniętego w okresie panowania hitlerowców.

W tym samym roku w dniu 3 października podobny kamień odsłonięto w Jeleniej Górze. Na tę okazję przybyło wielu gości z całego kraju, między innymi Ludwik Zaleski-Zamenhof - wnuk twórcy esperanta i adwokat Roman Sakowicz z Nowej Soli - delegat Powszechnego Związku Esperantystów na Polskę. Jedna z ulic Jeleniej Góry została przemianowana wówczas na ulicę Zamenhofa, a druga na ulicę Antoniego Grabowskiego - genialnego tłumacza „Pana Tadeusza“ na język esperanto.

Dnia 19 września 1948 roku odbyło się polsko-czeskie spotkanie esperantystów na szczycie Śnieżki. Polskiej grupie przewodniczył Jakub Garbar, a czeskiej Stanislav Knížek z Liberca.

W 1949 roku Jakub Garbar przeprowadza się do Wrocławia i energicznie włącza się do działalności Wrocławskiego Oddziału ZEP i w dniu 24 czerwca zostaje jego przewodniczącym. Dnia 6 maja 1949 roku Jakub Garbar występuje w Pradze z prelekcją o Polsce na wieczorze organizowanym przez Praski Klub Esperantystów pod patronatem polskiej ambasady.
Siedziba Oddziału Wrocławskie ZEP mieści sie kolejno w Bibliotece „Książka na Śląsk“, w Klubie „Energetyk“ przy ulicy Łowieckiej, budynku PKP przy ulicy Świerczewskiego (obecnie Piłsudskiego) a od 1952 roku esperantyści wrocławscy są gospodarzami 3-pokojowego lokalu przy ulicy Dubois 3. W pierwszym pionierskim okresie aktywnie działają Robert Czechowski, Jakub Garbar, Jerzy Jabłonowski, Tadeusz Jarzębowski, Stanisław Michalkiewicz, Eugeniusz Misiurewicz, Jacek Piątkowski, Mieczysław Pisarski.

Ruch esperancki swobodnie rozwijał się tylko do 1950 roku. Po komunistycznym puczu w Czechosłowacji i zmianach we wszystkich krajach tzw. obozu socjalistycznego nastąpiły ponure czasy dla ruchu esperanckiego. Pod naciskiem służby bezpieczeństwa stopniowo likwidują się wszystkie lokalne i krajowe stowarzyszenia esperanckie na obszarze od Łaby do Władywostoku. Pozostaje jedynie Zarząd Główny Związku Esperantystów w Warszawie i jeden oddział terenowy we Wrocławiu. Tylko dzięki wrodzonemu sprytowi Jakuba Garbara udało się przeciągnąć sprawę likwidacji Oddziału aż do roku 1955, kiedy to władze zmieniły nieco swój negatywny stosunek do ruchu esperanckiego.

Czwarty okres: 1956-1989

Stopniowo zaczęły się reaktywować oddziały związku, który zmienił swą nazwę na Polski Związek Esperantystów. Powstają Oddziały w Bystrzycy Kłodzkiej, Dzierżoniowie, Jeleniej Górze, Kłodzku, Legnicy Świdnicy i Wałbrzychu.
W 1960 roku przewodniczącym Oddziału Wrocławskiego zostaje Aleksy Lasiński - redaktor Polskiego Radia. W roku 1961 we Wrocławiu odbywa się XVI Ogólnopolski Kongres Esperantystów, w którym uczestniczy 650 osób z Polski i kilka osób z zagranicy. W tym czasie w dolnośląskim ruchu esperanckim aktywnie działają Mikołaj Babiak, Teodor Konopka, Janina Korytowska, Aleksy Lasiński, Maria Ogorzały, Adam Pleśnar, Jan Smykalski, Jan Szurman, Tyburcjusz Tyblewski, Edward Wojtakowski, Danuta Zając. Eugeniusz Zagórowski i wielu innych oddanych działaczy.

W 1962 roku Wrocław staje się centrum młodzieżowego ruchu esperanckiego w Polsce. Tu mieści się siedziba Zarządu Głównego Polskiej Młodzieży Esperanckiej - Sekcji Młodzieżowej PZE i tu jest redagowany młodzieżowy miesięcznik “Tamen“. Ta energiczna działalność młodych esperantystów nie podoba się służbie bezpieczeństwa, która postanawia pozbawić tę grupę przywódcy, którym był Adam Pleśnar - przewodniczący ZG Polskiej Młodzieży Esperanckiej. W 1964 roku Adam Pleśnar zostaje aresztowany i na podstawie paragrafu o przechowywaniu druków szczególnie niebezpiecznych dla państwa w trudnym okresie obudowy zostaje skazany na dwa lata więzienia. Działalność młodzieżowa stopniowo zamiera.

W 1962 roku zaczyna się okres kontaktów z esperantystami zagranicznymi, kiedy to 60 osobowa grupa dolnośląskich esperantystów uczestniczy w imprezie esperanckiej w Budapeszcie. W 1963 roku liczna grupa uczestniczy w Światowym Kongresie Esperantystów w Sofii i młodzieżowym Kongresie w mieście Wraca, również w Bułgarii. W 1964 roku w Karpaczu odbywa się międzynarodowe esperanckie seminarium młodzieżowe, w którym uczestniczy duża grupa młodzieży zagranicznej. W 1965 roku w Jeleniej Górze odbywa się V Międzynarodowy Tydzień Geograficzny zorganizowany przez tamtejszy Oddział PZE wspólnie z Międzynarodowym Związkiem Geografów Wtedy to esperantyści wrocławscy postanawiają organizować stałe wczasy z nauką esperanta w Sudetach.

Uczestnicy I Międzynarodowych Wczasów Esperankich w Międzygórzu 4-17.09.1965

W latach 1965 - 1989 odbyły się 34 turnusy pod nazwą „Złota Polska Jesień“ i „Esperanto hejme“ w ośrodku wczasowym FWP w Międzygórzu. We wczasach tych uczestniczyło łącznie ponad 10 tysięcy osób z kilkudziesięciu krajów. Za naszym przykładem podobne imprezy zaczęli organizować esperantyści z innych krajów.
W zmienionej sytuacji ekonomicznej od roku 1990 po dzień dzisiejszy wczasy z nauką esperanta są organizowane na mniejszą skalę w różnych miejscowościach wypoczynkowych Sudetów (Karpacz, Kudowa-Zdrój, Międzygórze, Szczawno-Zdrój).

Piąty okres: od 1989

Po odzyskaniu przez Polskę pełnej niepodległości i przywróceniu swobód obywatelskich wydawało się działaczom dolnośląskiego ruchu esperanckiego, że rozwiną wspaniałą działalność. Niestety nikt nie przewidział, trudności związanych z przechodzeniem z gospodarki centralnie sterowanej na gospodarkę wolnorynkową, Jesteśmy ruchem wolontariuszy. Wrocławscy esperantyści musieli przede wszystkim zająć się swą zmienioną sytuacją zawodową i rodzinną. Wiele osób musiało się przekwalifikować, założyć własne firmy, uczyć się zasad gospodarki rynkowej. Na działalność społeczną nie starczyło czasu. Poważnie wzrosły koszty utrzymania lokali klubowych. Doprowadziło to do rozwiązania się oddziałów Polskiego Związku Esperantystów na Dolnym Śląsku.

W dniu 1992 roku powstało we Wrocławiu samodzielne stowarzyszenie p.n. Śląski Związek Esperancki, które awiązuje do tradycji stowarzyszeń esperanckich działających na Śląsku od 1905 roku.

Obchody stulecia ruchu esperanckiego na Śląsku w 2005 roku były skromne, Esperantyści podsumowali stuletni dorobek i zastanowili się jak się odnaleźć w świecie informatyki i multimediów. Zdali sobie sprawę z tego, że w dzisiejszym zinformatyzowanym świecie nie ma miejsca na tradycyjny klub esperancki, że trzeba przystąpić do budowy klubu wirtualnego otwartego na cały region. Internet trafił już pod strzechy i naszą działalnością możemy objąć także mieszkańców wiosek i miasteczek. W Internecie można już znaleźć podręczniki, słowniki, multimedialne kursy, beletrystykę, czasopisma, programy radiowe, esperanckie grupy dyskusyjne itd.

Źródła:
1) Kroniko de la silezia Esperanto-Movado. Kompilita de E. T. Wojtakowski. [Wybrane fragmenty z prasy esperanckiej z lat 1905-1946], „Kroniko“ zeszyty 5-7, Wrocław 1998
2) Enciklopedio de Esperanto. Budapest 1933, s. 41, 136, 206, 307, 339, 357, 537, 572
3) Das Esperanto ein Kulturfaktor, Band 8, Berlin 1928, s. 118-119
4) Jarlibro de UEA. 1908-2007
5) Ludoviko Zamenhof. 1-29 Adresaroj kun 21915 nomoj.
6) Protokoły z posiedzeń Zarządu Oddziału Wrocławskiego Polskiego Związku Esperantystów.


wielojęzyczne strony oferujące użytkownikom internetu przystępne nformacje o esperancie oraz bezpłatne kursy tego języka.
https://lernu.net/pl
http://kurso.com.br/index.php?pl
Esperanto to żywy język doskonale nadający się do międzynarodowej komunikacji z dalekimi kuzynami